Gdzie dokładnie leży geograficzny środek Europy? Pewnie obstawiacie, że gdzieś w Niemczech, Czechach, a może w Polsce? Tak naprawdę środek naszego kontynentu nie jest łatwy do jednoznacznego wyznaczenia. Ale można go wskazać stosując pewne kryterium. Na przykład takie, że centralny punkt kontynentu to przecięcie linii łączacych skrajne punkty Europy. Tylko które to są te skrajne punkty? Jak widać na mapie poniżej, może być ich kilka.

Według obliczeń dokonanych w 1989 roku przez Jean-George'a Affholdera z francuskiego Narodowego Instytutu Geografii środek Europy znajduje się na terytorium Litwy w pobliżu Wilna, w miejscowości Purmuskes. Miejsce to Litwini uczcili specjalnym parkiem, w którym postawiono pamiątkowy obelisk (lokalizacja na Mapie Google poniżej)

Ponadto istnieje kilkanaście innych punktów uważanych za „środek Europy”, znajdujących się na terenie Austrii, Białorusi, Czech, Estonii, Litwy, Niemiec, Polski, Rumunii, Słowacji, Słowenii i Ukrainy (Diłowe w okolicy Rachowa).

To zdjęcie Google Street View góry lodowej u wybrzeży Grenlandii. Ich największe skupisko znajduje się w okolicach fiordu Ilulissat, w zachodniej cześć wyspy.

Google wprowadziło małą, ale istotna aktualizację do swoich map. Teraz kiedy pomniejszymy mapę, Ziemia nie będzie wyświetlać się jako płaska powierzchnia, ale jako globus. Ta zmian pozwala dokładniej odwzorować Ziemię. Do tej pory Mapy Google opierały się na odwzorowaniu zbliżonym do odwzorowania walcowego równokątnego (odwzorowania Merkatora), która rzutuje planetę na płaską powierzchnię. Niestety odwzorowanie to zniekształca rzeczywisty obraz Ziemi.  Obiekty znajdujące się bliżej biegunów wydają się większe niż w rzeczywistości. Dobrym tego przykładem są rozmiary Grenlandii i Afryki. Na mapie, gdzie zastosowano projekcję Merkatora Grenlandia wydaje się większa niż Afryka, kiedy w rzeczywistości  powierzchnia Afryki jest 14 razy większa. Dzięki nowemu trybowi 3D Globe, powierzchnie np. Grenlandii oraz Afryki odpowiadają rzeczywistości.

Nie wiem czy pamiętacie, ale kiedyś na Mapach Google mogliśmy sprawdzić prognozę pogody. Niestety od 2014 roku warstwa ta nie jest już dostępna. Prognozę znajdźmy jedynie w wyszukiwarce Google wpisując np. "pogoda Kraków" lub w Google Now na Androida.

Natomiast kilka lat temu uruchomiona została strona Google Crisis Map, gdzie znajdziemy informacje dotyczące niebezpiecznych zjawisk pogodowych, wydawanych ostrzeżeń meteorologicznych czy danych dotyczących zanieczyszczenia powietrza. Niestety większość prezentowanych na mapie informacji ograniczonych jest do obszaru USA. Dla całego globu, w tym dla Europy dostępna jest mapa aktualnego zachmurzenia (foto poniżej) prezentowana w oparciu o dane US Naval Research Laboratory. Warstwa aktywna jest w odpowiedniej mniejszej skali. Suwakiem można ustawić także jej przezroczystość.

Są wakacje, więc dzisiaj do odgadnięcia popularna wypoczynkowa miejscowość nad Bałtykiem. Dla podpowiedzi dodamy, że miasteczko to jest uzdrowiskiem, z ładnym portem, zabytkową latarnią oraz dwoma letnimi kąpieliskami morskimi. Latem odbywa się w nim m.in. Bursztynowy weekend, podczas którego mają miejsce mistrzostwa w wypłukiwaniu bursztynu oraz wybory bursztynowej miss. Czy już wiecie?

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak daleko twoje miasto znajduje się od bieguna północnego? Albo jaka jest powierzchnia boiska, na którym grasz w piłke? A może po prostu chcesz zmierzyć długość trasy, którą właśnie przebyłeś. Teraz aby odpowiedzieć na te pytania można skorzystać z nowej funkcji, która pojawiła się w Google Earth. Daje ona bowiem możliwość pomiaru odległości i obszarów. Narzędzie do mierzenia udostępnione zostało pod koniec czerwca w Google Earth dla Chrome i systemu Android. Wkrótce ma pojawić się także na iOS.

Nowe narzędzie pozwala zmierzycie odległość między dowolnymi dwoma punktami na świecie lub zmierzyć powierzchnię zaznaczonego obszaru na mapie.
Stadion Łużniki w Moskwie, na którym rozegrany zostanie finał Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. Stadion przed mistrzostwami przeszedł gruntowny remont. Arena obencnie może pomieścić ponad 81 tys. widzów. Ciekawostką jest, że boisko ma sztuczną trawę. Poniżej panoramy Street View Google: A tak wygląda z trybun: