Jak dużo miejsca trzeba mieć, żeby pomieścić tak ogromne zasoby danych, które składają się na przykład na Mapy Google? Niestety Google nie podaje takich informacji, ale zapewne niewyobrażalnie dużo. Kilka lat temu w Internecie krążyła informacja, że same Mapy Google zawierają około 20 Petabajtów danych (mapy, zdjęcia satelitarne, street view). Petabajt czy biliard bajtów. Obecnie ta liczba z pewnością jest zdecydowanie większa, gdyż zasoby Google stale pęcznieją, dodawne sa nowe usługi, a dane aktualizowane.

W ubiegłym roku serwis Google Earth Blog podjął próbę oszacowania wielkości bazy Google Earth. Policzono, że zdjęcia satelitarne zajmują około 3 petabajty.

Niedawno firma Planet będąca właścicielem konstelacji satelitów podała informację o wielkości swojej bazy danych zobrazowań satelitarnych, które wykorzystywane są m.in. w Mapach Google. Liczy ona ponad 7 petabajtów i ciągle rośnie, gdyż ponad 7 terabajtów zdjęć dodawanych jest każdego dnia. A to jeszcze nie wszystko. Już wkrótce bazę Planet zasilać będą dane z 88 nowych nanosatelitów obserwacyjnych wyniesionych niedawno na orbitę.

Pozostałymi głównymi dostawcami zdjęć satelitarnych dla Google są firmy DigitalGlobe i CNES/Astrium. Jak duże są ich zasoby niewiadomo, ale można przypuszczać, że ich archiwa są wciąż większe niż firmy Planet, gdyż działają znacznie dłużej. Mapy Google zasilają także zdjęcia Landsat. Program prowadzony przez NASA i USGS ma archiwum składające się z około 1,3 petabajtów danych. Dochodzą jeszcz zdjęcia programu Copernicus - około pół petabajta.

Google na podstawie zdjęć satelitarnych ze swoich map zmontowało kolejny film, który pokazuje zmiany jakie zachodzą na naszej planecie. Tym razem zobaczyć możemy w jakim tempie topnieją lodowce na Grenlandii.  Film trwa jedynie 30 sekund. Zobaczymy na nim zdjęcia od 1984 do 2016 roku.

 

Poniżej porównanie dwóch map natężenia ruchu w Warszawie. Ta po lewej przedstawia sytuację z poniedziałku rano, gdzie większość dróg ma kolor czerwony i pomarańczowy, czyli miasto stoi w korku. Mapa po prawej to niedzielny poranek, wszystko na zielono, czyli idealna sytuacja dla kierowców.

Porównaliśmy mapę Google z roku 2006 do obecnej wersji. Przesuńcie suwak, a zobaczycie co się zmieniło jeżeli chodzi o wizualną stronę map. Zupełnie inny układ strony, grafika, kolorystyka samej mapy. Ale to nie wszystko. Zdecydowanie więcej zmian dotyczy funkcjonalności. Ta z 2006 roku, na początku swojej kariery, poza samą mapą drogową i prostym wyznaczaniem trasy, nie miała wiele do zaoferowania. Obecna wersja Google Maps to już rozbudowany serwis ze zdjęciami satelitarnymi, street view, nawigacją oraz wieloma ulepszeniami zwiększającymi wygodę korzystania z mapy. A jak będą wyglądały Mapy Google za kolejne 11, 22 albo 33 lata? Możemy sobie tylko wyobrazić....

Rok 2016 to około 90 tys. kilometrów kwadratowych (obszar zbliżony do powierzchni Portugalii) dodanych map 3D w aplikacji Google Earth. Nie jest to mało, jednak znacząco mniej niż w latach ubiegłych (patrz wykresy poniżej). O najwięcej trójwymiarowych danych Google Earth wzbogaciło się  latach 2014 i 2015. ilość danych z 2016 roku jest zbliżona do roku 2013.

Poniżej nowe mapy 3D według miesięcy w km2.

Warto dodać, że w 2016 roku dodano nowe dane dla trzech krajów: Słowenii, Tunezji i Malezji.

Źródło: gearthblog.com

Poniżej porównanie dwóch warszawskich stadionów Dziesięciolecia i Narodowego z lotu ptaka.

Stadion Dziesięciolecia oddany został w 1955 r. Był obiektem olimpijskim z pełnowymiarowym boiskiem do piłki nożnej oraz 8-torową bieżnią lekkoatletyczną o długości 400 metrów. Posiadał odkryte trybuny z drewnianymi ławkami mieszczącymi 71 008 osób, choć w czasach największych imprez masowych zasiadało na nich prawie 100 tysięcy widzów. Rozebrany został w 2008 roku, choć imprezy sportowe przestano rozgrywać na nim dużo wcześniej. W latach 90-tych XX wieku oraz w pierwszej dekadzie tego stulecia stadion i przyległe tereny wykorzystywane były pod targowisko. Podobno był to największy bazar Europy.

Obecny Stadion Narodowy powstał przed rozgrywanym w Polsce Euro 2012. Na trybunach znajduje się 58 500 miejsc. Ma częściowo przezroczysty, zamykany dach.

Za pomocą suwaka zobaczyć możemy współczesne i historyczne ujęcie Warszawy, w którym obecnie znajduje się Stadion Narodowy.

Jeśli chcecie zobaczyć jak zmieniała się Ziemia przez ostatnie 32 lata, to zajrzyjcie tutaj - https://earthengine.google.com/timelapse/#

Pod linkiem znajdziecie aplikację Google Earth Timelapse, która pozwala wyświetlić zdjęcia satelitarne jedno po drugim od 1984 do 2016 r., w różnych powiększeniu. Rozdzielczość co prawda pozostawia wiele do życzenia, ale wystarczy aby prześledzić większe zmiany, na przykład jak rozbudowywały się polskie miasta.