W Google Maps granice są wyświetlane na różne sposoby. Granice sporne, czyli takie, co do ich przebiegu nie zgadzają się zaangażowane strony, oznaczone są linią przerywaną z kresek.

Takim przykładem, o którym dużo mowi się w ostatnich latach jest Krym. Jednak nie jest to jedyne terytorium sporne w Europie. Takim obszarem jest także Kosowo. Kraj ten jest uznawany przez 111 ze 193 państw członkowskich ONZ, 23 z 28 Unii Europejskiej i 24 z 28 NATO.

Linią przerywaną na Mapach Google oznaczone są również dwa regiony w Gruzji - autonomiczna Abchazja i były obwód autonomiczny Osetia Południowa, które nie znajdują się pod kontrolą władz gruzińskich.

Poza Europą terytoria sporne występują m.in. na Bliskim Wschodzie (Zachodni Brzeg, Strefa Gazy znajdujące się pod kontrolą Izraela) czy w Azji np. Kaszmir.

Zaledwie kilka dni po tym jak siły irackie odbiły Mosul z rąk państwa islamskiego, firma DigitalGlobe, dostawca zdjęć satelitarnych, opublikowała nowe zobrazowania pokazujące  zniszczenia miasta po kliku miesiącach walk.

Poniżej porównujemy je ze zdjęciami z listopada 2015 roku (po lewej stronie). Widać na nich ogrom zniszczeń jaki dokonały działania wojenne w zaledwie półtora roku.

Dzisiaj kolejny mapowy quiz. Czy wiecie jakie miasto przedstawia mapa poniżej? Czy poznacie je po samym układzie dróg?

Jeśli jeszcze nie wiecie, przesunąć suwak w lewo i wszystko będzie jasne.

Planując wakacyjny wyjazd samochodem niezbędne okazać się mogą Mapy Google, a szczególnie funkcja wyznaczania trasy, która szacunkowo podaje czas dojazdu do zaplanowanego miejsca. Trasy możemy wyznaczać w różnych opcjach np. unikając dróg płatnych, autostrad czy promów. Funkcja ta sprawdza się bardzo dobrze gdy mamy określony cel podróży.

A co w przypadku, gdy zamierzamy gdzieś wyjechać i chcemy aby nasza podróż nie trwała dłużej niż na przykład 3 godziny, bo dłuższe podróże nas męczą? W takiej sytuacji z pomocą przychodzi narzędzie How Far Can I Travel, które pokaże nam na mapie jak daleko dojedziemy w określonym czasie.

Jak to działa?

Dzięki zdjęciom Street View możemy zobaczyć tysiące ciekawych miejsc. Kamery Map Google zaglądają już w każdy zakątek Ziemi. Samochody, motocykle, rowery to już za mało aby wszędzie dotrzeć, szczególnie w trudno dostępne miejsca. Dlatego Google coraz częściej korzysta z pomocy "nieludzkich" towarzyszy. Tak było w przypadku robienia zdjęć na pustyni Liwa, kiedy to wykorzystano wielbłądy. Inżynierowie amerykańskiego giganta postanowili zmodyfikować swój plecak tak, by można go było zamontować na garbie wielbłąda. Wszystko w trosce o środowisko – tłumaczy Google. Firma nie chciała wpuszczać na pustynię samochodów terenowych, które mogłyby zniszczyć najwyższe wydmy świata, z których słynie Liwa.

Już w najbliższy weekend Stadion Narodowy ponownie rozgrzeje się do czerwoności. A to za sprawą kibiców, którzy w komplecie wypełnią arenę podczas meczu Polska - Rumunia w eliminacjach mistrzostw świata 2018 (sobota, godz. 20.45).

Chcecie zobaczyć jak wygląda stadion z perspektywy kibica, piłkarza, trenera, czy może fotoreportera? Nic trudnego. Wystarczy skorzystać z Map Google.

Jedna z najpopularniejszych funkcji Map Google ma swój jubileusz. Mowa o usłudze Street View, która dostępna jest już od 10 lat. Na pomysł zdjęć 360 stopni wpadł Larry Page już w 2014 roku, jednak pierwsze panoramiczne zdjęcia pojawiły się na Mapie Google w maju 2007 roku i obejmowały kilka amerykańskich miast. Obecnie panoramy dostępne są w 83 krajach i pokrywają 10 milionów mil dróg. Street View dla Polski dostępne jest od 2011 roku.