Dzięki udostępnionej przez Google usłudze Street View API można osadzić widok panoramicznych zdjęć na własnej stronie. Umieszczenie samej panoramy na stronie nie jest jednak niczym nowym, pisaliśmy już o tym nie raz. Bardziej wyrafinowanym rozwiązaniem jest integracja usługi z serwisem mapowy. Takie rozwiązanie wprowadzono ostatnio w Geoportalu Województwa Łódzkiego. Usługę uruchomić możemy na trzy sposoby: z paska nawigacyjnego w prawym górnym rogu mapy, z poziomu Menu Plik lub najeżdżając na mapę i wciskając prawy przycisk myszy (jak otworzy się okno listą funkcjonalności wybieramy "Street View"). Następnie najeżdżamy myszką na mapę, na lokalizację która nas interesuje i klikamy lewym przyciskiem myszki. Jeśli dla wskazanej lokalizacji dostępny jest widok Street View, to otworzy się on nam w lewym górnym rogu serwisu.

 

Mapy Google możemy osadzić na własnej stronie lub w aplikacji (webowej lub natywnej na Androida/iOSa). Niestety usługa ta nie jest darmowa. Płatności odbywają się w trybie miesięcznym za liczbę zapytań do poszczególnych serwisów API (Maps, Routes, Places). Każde zapytanie jest płatne. To znaczy, że za każde wyświetlenie mapy w przeglądarce, wyznaczenia trasy czy np. wyszukanie miejsc naliczana jest odpowiednia opłata. Jest jednak dobra wiadomość. Istnieje miesięczny, darmowy limit wysokości 200 dolarów.

Zatem, czy warto umieszczać Mapy Google na własnej stronie? Ile może to kosztować? Czy zmieścimy się w darmowym limicie?

W odpowiedzi na te pytania pomoże nam kalkulator opłat Google Maps Platform.

Kalkulator składa się z trzech zakładek: Maps, Routes, Places - tzw. usług API oferowanych w ramach Google Maps Platform

Google Maps pozwala osadzić Mapy w aplikacji (webowej lub natywnej na Androida/iOSa) oraz na stronie, z możliwością ich stylizacji oraz umieszczania własnych danych w postaci warstw. Mapy Google zapewniają możliwość wykorzystania między innymi Street View, zdjęć satelitarnych oraz autouzupełniania tekstu, ułatwiającego wyszukiwanie adresów poprzez system podpowiedzi.

Usługi:

  • Maps
  • Street View – panoramiczne widoki z poziomu ulicy

Google Routes pozwala wyznaczać najbardziej optymalne trasy dojazdu uwzględniając informacje dotyczące aktualnego natężenia ruchu oraz czasu niezbędnego do pokonania wybranej drogi samochodem, pieszo lub na rowerze.

Usługi:

  • Directions – wyznaczenie trasy między wybranymi lokalizacjami
  • Distance Matrix – przedstawia odległość między wybranymi lokalizacjami oraz czas jaki zajmie pokonanie trasy
  • Roads – identyfikuje drogi i zapewnia o nich informacje

Google Places zapewnia dostęp do szczegółowych informacji dotyczących danego obiektu na mapie, takich jak np. nazwy, adresy, opinie i recenzje, dane kontaktowe, godziny otwarcia, opisy działalności itp.

Usługi:

  • Place Details – informacje dotyczące wybranej lokalizacji biznesowej (POI)
  • Autocomplete – inteligentne podpowiadanie miejsc
    i adresów w trakcie wpisywania informacji przez użytkownika
  • Time Zone – podanie strefy czasowej w zależności od wybranej lokalizacji
  • Current Place – identyfikacja bieżącej lokalizacji użytkownika
  • Geocoding – przekształcanie adresów na współrzędne geograficzne
  • Find Place – użytkownik odnajduje miejsce po nazwie, adresie lub numerze telefonicznym
  • Geolocation – identyfikowanie i podawanie lokalizacji na podstawie informacji z wież telefonicznych i sieci WIFI

Jak wyliczyć opłatę za umieszczenie Map Google na własnej stronie?

Wyliczenie jest bardzo proste jeśli chcemy skorzystać tylko z Google Maps API. Przede wszystkim trzeba znać statystki odwiedzin strony, na której ma zostać umieszczona mapa. Znając np. liczbę miesięcznych wyświetleń strony, możemy obliczyć miesięczny koszt osadzenia mapy lub street view, wpisując odpowiednią wartość w rubrykę kalkulatora. Przykładowo, korzystnie z Maps Static API kosztuje 2 dolary za tysiąc wyświetleń, a umieszczenie interaktywnej mapy (Mapa Javascript API) - już 7 dolarów za 1000 wyświetleń. Czyli aby się zmieścić w darmowym limicie 200 dolarów, mapa umieszczona na stronie nie może przekroczyć 28 tys. wyświetleń.

Trudniej jest oszacować koszt dla usług Google Routes i Google Places, gdyż nie sposób dokładnie przewidzieć z jakich funkcji korzystać będzie użytkownik, przeglądając mapę, np. czy będzie wyznaczał trasy między wybranymi lokalizacjami.

 

Dzisiaj ciekawostka klimatyczno-geograficzna. Niestety związana z ociepleniem klimatu na naszej planecie. Poniżej dwa zdjęcia satelitarne z Google Earth Timelapse wykonane w 1984 r. (po lewej) i 2018 r. (po prawej). Zobaczymy na nich Lodowiec Columbia na Alasce. Jest to jeden z najszybciej topniejących lodowców na świecie. Chcecie zobaczyć co się z nim stało po ponad 30 latach? Przesuńcie suwak w lewo...

W porównaniu do lat 80-tych ubiegłego stulecia lodowiec cofnął się o ponad 20 kilometrów. Co ciekawe, według badań University of Colorado w Boulder, lodowiec przestanie się wycofywać około 2020 roku.

 

Wrocław, Poznań, Wałbrzych, Lublin czy Dąbrowa Górnicza - to tylko niektóre miasta, gdzie w ostatnich dniach widziano samochody Street View. Od kliku miesięcy trwa aktualizacja zdjęć panoramicznych Street View na potrzeby serwisu Google Maps. Auta Google zjechały już prawie całą Polskę. Aktualizacja ma zakończyć się w październiku. Nowe zdjęcia trafią do serwisu w ciągu najbliższych kliku miesięcy.

A oto polskie miasta odwiedziły samochody Street View:

  • dolnośląskie: Głogów, Jelenia Góra, Legnica, Wałbrzych, Wrocław
  • kujawsko-pomorskie: Bydgoszcz, Inowrocław, Toruń, Włocławek,
  • lubelskie: Biała Podlaska, Chełm, Lublin, Puławy, Zamość,
  • lubuskie: Gorzów Wielkopolski, Zielona Góra
  • łódzkie: Bełchatów, Łódź, Piotrków Trybunalski, Radomsko
  • małopolskie: Kraków, Nowy Sącz, Tarnów, Zakopane
  • mazowieckie: Grodzisk Mazowiecki, Ostrołęka, Płock, Radom, Siedlce, Warszawa
  • opolskie: Kędzierzyn Koźle, Opole
  • podkarpackie: Krosno, Przemyśl, Rzeszów, Sanok
  • podlaskie: Augustów, Białystok, Łomża, Suwałki
  • pomorskie: Gdańsk, Gdynia, Słupsk, Sopot, Stargard Gdański
  • śląskie: Bielsko-Biała, Bytom, Chorzów, Częstochowa, Dąbrowa Górnicza, Gliwice, Katowice, Ruda Śląska, Rybnik, Sosnowiec,Tychy, Zabrze
  • świętokrzyskie: Busko-Zdrój, Kielce, Ostrowiec Świętokrzyski, Skarżysko-Kamienna, Starachowice
  • warmińsko-mazurskie: Elbląg, Olsztyn, Ostróda, Szczytno
  • wielkopolskie: Kalisz, Konin, Leszno, Ostrów Wielkopolski, Piła, Poznań
  • zachodniopomorskie: Koszalin, Stargard, Szczecin, Świnoujście

Każdego dnia z Google Maps korzysta ponad miliard osób, a ponad 5 milionów aktywnych aplikacji i witryn wykorzystuje produkty Google Maps Platform co tydzień.

Jak często aktualizowane są mapy?

Mapa jest stale aktualizowana - dosłownie, co sekundę każdego dnia. Nieustannie zbierane nowe informacje o świecie, czy to ze zdjęć satelitarnych i samochodów Street View, czy użytkowników Map Google i właścicieli lokalnych firm. Użytkownicy Map Google codziennie przekazują ponad 20 milionów informacji - to ponad 200 wpisów na sekundę.

Oprócz aktualizacji, które wprowadzane są na podstawie tego, co przekazują użytkownicy, wprowadzane są niezliczone aktualizacje za pomocą innych środków, takich jak zdjęcia  czy tzw. uczenie maszynowe.

W przypadku organizacji takich jak rządy, organizacje non-profit i instytucje edukacyjne, które mają duże ilości danych, np. nowe drogi lub adresy nowych budynków, mogą korzystać z nowego narzędzia do przesyłania danych geograficznych - Geo Data Upload tool. Przesyłając dane za pomocą tego narzędzia, ważne jest, aby wysyłać je we właściwym formacie - preferowanym typem pliku jest .shp lub .csv z atrybutami przestrzennymi.

W Google jest także dedykowany zespół pracujący nad bieżącym aktualizowaniem danych. Obejmuje to między innymi włączanie danych z zasobów stron trzecich, opracowywanie algorytmów do automatycznej aktualizacji danych i identyfikowania spamu lub oszustwa oraz docieranie bezpośrednio do firm i organizacji w celu uzyskania dokładnych informacji.

Tak więc aktualizacja danych odbywa się na wiele różnych sposobów, w którą angażuje się zarówno firma jak i użytkownicy Map Google.

Zrównoważony rozwój to jedna z podstawowych wartości Google. Od 2007 roku firma jest neutralna pod względem emisji dwutlenku węgla. W najbliższym czasie Google podpisze 18 nowych umów na energię o łącznej mocy 1600 MW. Nowe umowy zwiększą pakiet umów na energię wiatrową oraz słoneczną o ponad 40%, czyli do 5500 MW, co odpowiada pojemności aż miliona dachów wyposażonych w panele fotowoltaiczne. W momencie uruchomienia wszystkich projektów, Google będzie miał potencjał energetyczne OZE większy niż ilość energii, którą wytwarza całe miasto takie jak Waszyngton lub nawet całe kraje, jak na przykład Litwa czy Urugwaj.

 

 Poniżej lokalizacja nowych dużych farm wiatrowych i słonecznych o wartości ponad 1.5 miliarda USD

Co ciekawe, Google stosuje tzw. „Zasada dodatkowości”, zgodnie z którą nie kupuje energii od istniejących obecnie farm wiatrowych i słonecznych, lecz podejmuje długoterminowe zobowiązania do zakupu, które skutkują rozwojem nowych projektów i farm OZE. To ważne również dlatego, iż w ten sposób może stopniowo dostarczać do swojej sieci coraz więcej energii pochodzącej z odnawialnych źródeł i w ten sposób nieustannie używać jej w swoich działaniach, m.in. zasilać centra danych, które z kolei zasilają w dane Mapy Google.

W ubiegłym roku Google ogłosił zamknięcie swojej usługi o nazwie Fusion Tables, eksperymentalnego projektu pomagającego w wizualizacji dużych zbiorów danych, zwłaszcza na mapie. Choć ostateczne zamknięcia usługi ma nastąpić 3 grudnia 2019 r., to Google już informuje, iż FusionTables mogą zastąpić nowe narzędzie, które ułatwią pobieranie danych i migrację map.

Pobierz swoje dane za pomocą Google Takeout

Jeśli z biegiem lat utworzyliście wiele tabel, łatwiejsze pobieranie wszystkich danych w jednym kroku będzie możliwe dzięki nowej dedykowanej opcji Fusion Tables w Google Takeout. Pozwala ona zapisać wiersze, metadane i geometrie dowolnych posiadanych tabel bazowych i wyeksportować te dane w następujących formatach: JSON, CSV i KML.

Przeprowadź migrację map za pomocą nowego narzędzia typu open source

Wiele świetnych map utworzonych za pomocą tabel Fusion, w tym projekty baz danych, nie powinny znikać wraz z tabelami Fusion. Dlatego Google współpracuje z Ubilabs, aby stworzyć nowe narzędzie typu open source zbudowane w celu zachowania map generowanych za pomocą Fusion Tables. Aby z niego skorzystać, należy przejść do narzędzia do archiwizacji tabel Fusion i wybrać tabele, którą chcesz wyeksportować. Jednocześnie należy zapewnić narzędziu dostęp do Dysku Google i tabel Fusion, aby mógł czytać tabele i je archiwizować. Oto jak to działa:

  • Dane dla każdej tabeli są zapisywane we własnym „archiwum”. Dane zostaną zapisane w Arkuszu Google; w przypadku zestawów danych przekraczających limity rozmiarów Arkuszy otrzymamy plik CSV. To archiwum jest przechowywane w folderze najwyższego poziomu o nazwie „ft-archive” na Dysku.
  • Wizualizacja Map Google jest tworzona automatycznie na podstawie zarchiwizowanych danych. Ta mapa zachowuje wiele oryginalnych konfiguracji stylów Fusion Tables. Wszelkie zmiany wprowadzone w arkuszu lub CSV pojawią się na wizualizacji mapy.
  • Lista wszystkich zarchiwizowanych tabel jest przechowywana w arkuszu. Ten przydatny arkusz nosi nazwę „ft-archive-index” i znajduje się w folderze „ft-archive”. Arkusz indeksu podsumowuje każde uruchomienie narzędzia do archiwizacji i zachowuje adresy URL wizualizacji z zakodowanymi stylami. Za każdym razem, gdy uruchomimy narzędzie do archiwizacji, otrzymamy dodatkowe archiwa na podstawie bieżących danych w swoich tabelach oraz odpowiednich nowych wierszy w katalogu archiwum.

Podgląd wizualizacji mapy można wyświetlić w narzędziu do archiwizacji, a gdy mapa będzie gotowa do udostępnienia, można wygenerować fragment kodu, aby osadzić mapę. Jeśli chcesz osadzić mapę na swojej stronie, musisz uzyskać klucz API. Jeśli jesteś dziennikarzem lub organizacją non-profit, możesz kwalifikować się do bezpłatnego lub obniżonego kosztu użytkowania. Niestety niektóre funkcje Fusion Tables, zwłaszcza geokodowanie, nie będą obsługiwane przez nowe narzędzie.

Te i inne narzędzia - w tym BigQuery, Cloud SQL i platforma Maps - zapewniają nowsze, bardziej wyspecjalizowane alternatywy dla tabel Fusion, od przechowywania danych do mapowania. Warto zapoznać się z tymi alternatywami podczas przechodzenia z Fusion Tables.