Jakiś czas temu piśaliśmy o tym gdzie się zaczyna, a gdzie kończy Polska, wskazując na mapie najdalej wysunięte miejsca w naszym kraju. Dzisiaj spojrzymy trochę szerzej i spróbujemy przbliżyć granicę Europy, choć jej przebieg nie jest tak oczywsity. Od północy, zachodu i pułudnia naturalną granicę stanowią morza, natomiast problem pojawia się w granicy z Azją, gdzie przyjmuje się różne warianty.

Oficjanlny wariant to ten uznany przez Międzynarodową Unię Geograficzną (na mapie po prawej oznaczony linią A), ale jak widać (pozostałe linie) są jeszcze inne wariant i nie jest ich wcale mało.

O wiele łatwiej wskazać najdalej wysunięte miejsca Starego Kontynentu. Są to (bez uwzględnienia wysp): na północ - przylądek Nordkyn (Norwegia) na południe - przylądek Marroquí (Hiszpania) na wschód - ujście Bajdaraty do Zatoki Bajdarackiej (Rosja) na zachód - przylądek Roca (Portugalia) na północy.

A jak wygląda granica Europy i Azji możemy zobaczyć na zdjęciach Street View. Poniżej most w Magnitogorsku łączacy dwa kontynenty.

Dzisiaj trochę w innym temacie, ale też po częsci związanym z Mapami Google. W sieci właśnie ukazał się filmik z testowej jazdy autonomicznym autem, nad którym pracuje Google. Nad projektem pod nazwą Waymo gigant z Mountain View pracuje od 2009 roku. Po ponad 8 latach badań i setek testów udało się sworzyć samochód, który bez kierowcy jest w stanie poruszać się po drogach publicznych.

Czy już wkrótce spotkamy takie auta na naszych ulicach? Kto wie. W najbliższych tygodniach Google ma przeprowadzać kolejne testy, tym raz już z udziałem zainteresowanych użytkowników. A narazie możemy zobaczyć ten filmik.

Początek listopada to czas odwiedzania grobów bliskich i wizyt na cemntarzach. Dlatego dzisiaj mała ciekawostka w tym temacie. Pewnie mało kto wie, że Polsce znajduje się jeden z największych na świecie cmentarzy. Mowa o Cmentarzu Centralny w Szczecinie - największym w Polsce i trzecim co do wielkości w Europie. Został założony w latach 1899-1900, we wschodniej części Gumieniec, według projektu Wilhelma Meyera-Schwartaua, a ostateczny kształt nadał mu Georg Hannig w 1918 r. Od jego otwarcia pochowano na nim ponad 300 tysięcy zmarłych, a jego dzisiejsza powierzchnia wynosi 172,33 ha.

Poniżej szczeciński cmentarz na zdjęciu lotniczym w Google Maps.

A także panorama Street View:
W ubiegłym tygodniu miała miejsce niecodzienna aktualizacja na Mapach Google, dzięki której możemy lepiej przyjrzeć się kilku planetom oraz księżycom z naszego Układu Słonecznego. W Google Maps umieszczono bowiem zdjęcia pozyskane m.in. z sondy Cassini, która po 13 latach na orbicie, we wrześniu tego roku zakończyła swoją misje, a także wiele zdjęć z zasobów NASA i Euorpejskiej Agencji Kosmicznej. Efekt końcowy to także praca grafika Björna Jónssona. Niektóre zdjęcią są naprawdę z bardzo dobrej rozdzielczości, np. jak to poniżej przedstawiające krater Lamberta na Księżycu.

Dostępne planety i księżyce to: Merkury, Wenus, Księżyc, Mars, Cers, Io, Europa, Ganimedes, Mimas, Enceladus, Dione, Rea, Tytan, Japet oraz Pluton.

Znajdziemy je pod linkiem https://www.google.com/maps/space/earth

Czy wyobrażacie sobie pożar, w którym płoną całe osiedla domów? Niestety taki żwyioł nawiedził kilka dni temu Kalifornię. W wyniku pożarów życie straciło co najmniej 40 osób. Spłoneło też blisko sześć tysięcy budynków.

Poniżej miasto Santa Rosa na zdjęciu satelitarnym po pożarze (fot. DigitalGlobe z prawej strony) porówanne ze zdjęciem lotniczym wykonanym przed tragedią.

Ostanio przedstawiliśmy na mapie najdalej wysunięte miejsca w Polsce. Teraz publikujemy mapę pokazującą gdzie położone jest najwyższe, a gdzie najniższe miejsce w naszym kraju. O ile to pierwsze nie jest trudno wskazać (Rysy - 2499 m n.p.m.), to z tym drugim jest problem i nie jest już ono takie oczywiste.

Obecnie oficjalnie za najniżej położone miejsce w Polsce uznaje się punkt w okolicy miejscowości Raczki na Żuławach, w okolicach Elbląga. Podręczniki geografii mówią, że to miejsce jest położone 1 metr 80 centymetrów poniżej poziomu morza. Jednak przeprowadzone kilka lat temu pomiary przez dwóch mieszkańców powiatu nowodworskiego - Jacka Grossa i Edmunda Łabieniec, odpowiednio geodety i historyka, wskazują, iż miejsce to zlokalizowane jest w okolicach Marzęcina, wsi niedaleko Nowego Dworu Gdańskiego. Znaleźli oni tam punkty położone 1,9 m, 2,02 m a nawet 2,07 poniżej poziomu morza (miejsce to na naszej mapie zaznaczyliśmy ikonką ze znakiem zapytania). Mało tego. Badacze twierdzą, że mają jeszcze kilka lokalizacji, co do których podejrzewają, że leżą jeszcze niżej poziomu morza.

Dopóki pomiarów tych nie potwierdzi Główny Urząd Geodezji i Kartografii, najniższym miejscem w Polsce będą ciągle Raczki.

A dzisiaj przypomnienie lekcji z geografii. Zaznaczyliśmy na mapie najdalej wysunięte miejsca w Polsce biorąc pod uwagę 4 kierunki świata. I tak oto:

Najdalej na północ wysunięty kraniec Polski to miejscowość Jastrzębia Góra, w gminie Władysławowo. W miejscu tym postawiono nawet obelisk "Gwiazda Północy". Pomnik powstał w 2000 r. po przeprowadzonych pomiarach geodezyjnych.

Natomiast najdalej na południe wysunięty kraniec Polski znajduje się w Bieszczadach. Jest to nienazwane siodło leżące kilkaset metrów na wschód od szczytu Opołonek. Niestety trudno jest się tam dostać, gdzy nie prowadzi tam żaden znakowany szlak turystyczny. Legalne wejście na szczyt jest natomiast możliwe od strony ukraińskiej, szlakiem zielonym wiodącym z Przełęczy Użockiej.

Krańce wschodni i zachodni określają kolana rzek. Na wschodzie jest to Bug w okolicach wsi Zosin, a na zachodzie Odra koło Osinowa Dolnego.