Drukuj

Wyświetl większą mapę



Porównaliśmy mapę Google z roku 2006 do obecnej wersji. Przesuńcie suwak, a zobaczycie co się zmieniło jeżeli chodzi o wizualną stronę map. Zupełnie inny układ strony, grafika, kolorystyka samej mapy. Ale to nie wszystko. Zdecydowanie więcej zmian dotyczy funkcjonalności. Ta z 2006 roku, na początku swojej kariery, poza samą mapą drogową i prostym wyznaczaniem trasy, nie miała wiele do zaoferowania. Obecna wersja Google Maps to już rozbudowany serwis ze zdjęciami satelitarnymi, street view, nawigacją oraz wieloma ulepszeniami zwiększającymi wygodę korzystania z mapy. A jak będą wyglądały Mapy Google za kolejne 11, 22 albo 33 lata? Możemy sobie tylko wyobrazić....

Rok 2016 to około 90 tys. kilometrów kwadratowych (obszar zbliżony do powierzchni Portugalii) dodanych map 3D w aplikacji Google Earth. Nie jest to mało, jednak znacząco mniej niż w latach ubiegłych (patrz wykresy poniżej). O najwięcej trójwymiarowych danych Google Earth wzbogaciło się  latach 2014 i 2015. ilość danych z 2016 roku jest zbliżona do roku 2013.

Poniżej nowe mapy 3D według miesięcy w km2.

Warto dodać, że w 2016 roku dodano nowe dane dla trzech krajów: Słowenii, Tunezji i Malezji.

Źródło: gearthblog.com

Poniżej porównanie dwóch warszawskich stadionów Dziesięciolecia i Narodowego z lotu ptaka.

Stadion Dziesięciolecia oddany został w 1955 r. Był obiektem olimpijskim z pełnowymiarowym boiskiem do piłki nożnej oraz 8-torową bieżnią lekkoatletyczną o długości 400 metrów. Posiadał odkryte trybuny z drewnianymi ławkami mieszczącymi 71 008 osób, choć w czasach największych imprez masowych zasiadało na nich prawie 100 tysięcy widzów. Rozebrany został w 2008 roku, choć imprezy sportowe przestano rozgrywać na nim dużo wcześniej. W latach 90-tych XX wieku oraz w pierwszej dekadzie tego stulecia stadion i przyległe tereny wykorzystywane były pod targowisko. Podobno był to największy bazar Europy.

Obecny Stadion Narodowy powstał przed rozgrywanym w Polsce Euro 2012. Na trybunach znajduje się 58 500 miejsc. Ma częściowo przezroczysty, zamykany dach.

Za pomocą suwaka zobaczyć możemy współczesne i historyczne ujęcie Warszawy, w którym obecnie znajduje się Stadion Narodowy.

Jeśli chcecie zobaczyć jak zmieniała się Ziemia przez ostatnie 32 lata, to zajrzyjcie tutaj - https://earthengine.google.com/timelapse/#

Pod linkiem znajdziecie aplikację Google Earth Timelapse, która pozwala wyświetlić zdjęcia satelitarne jedno po drugim od 1984 do 2016 r., w różnych powiększeniu. Rozdzielczość co prawda pozostawia wiele do życzenia, ale wystarczy aby prześledzić większe zmiany, na przykład jak rozbudowywały się polskie miasta.

 

Funkcja nazwana Crowd Control poinformuje o zagęszczeniu ruchu, godzinach szczytu oraz dniach, w których najczęściej jest odwiedzany dany budynek, sklep, czy restauracja.

Nowa funkcja Map Google to ułatwienie podczas świątecznych zakupów czy planowania spotkań ze znajomymi. Pozwala znaleźć otwarty sklep czy restaurację, gdzie nie jest tłoczno. W aplikacji znajdziemy też informacje o średnim czasie, jaki ludzie spędzają w interesującym nas obiekcie. Ma to być ułatwienie dla osób, które będą chciały na przykład spędzić miło wolny wieczór, bez tracenia czasu na szukanie dogodnego miejsca.

 

Na blogu firmy Google poinformowano, iż narzędzie Google Map Maker zostanie wyłączone w marcu 2017 roku. Edytować mapy będzie można w tamach programu Lokalni Przewodnicy.

Projekt Map Maker został uruchomiony w czerwcu 2008 w kilku krajach. W Polsce to narzędzie jest dostępne od sierpnia 2012. Pozwala ono edytować Mapy Google przez samych użytkowników poprzez dodawanie rożnych elementów (miejsc POI, dróg czy budynków).

Wraz z wyłączeniem usługi nie zniknie możliwość edycji Map Google. Funkcjonalność Kreatora Map dostępna będzie w rozwijanym przez Google programie Lokalni Przewodnicy, który również opiera się na społeczności użytkowników, jednak jest znacznie rozbudowany. Ponadto recenzenci map, tzw. Lokalni Przewodnicy, mogą liczyć na wiele profitów. Firma z Mountain View oferuje najbardziej zaangażowanym dostęp do nowych funkcji Google, zaproszenie na wydarzenia organizowane przez Google, czy dodatkowe miejsce na Dysku Google.

Program Lokalni Przewodnicy pozwala także na lepszą weryfikację dodawanych obiektów i uniknięcie błędów, czego nie zapewniał Kraetor Map. Najgłośniejszą wpadką było umieszczenie przez jednego z użytkowników Map Makera, na mapach w Pakistanie, ludzika Androida oddającego mocz na logo Apple. Innym razem ktoś nazwał jeden z głównych placów w Berlinie Placem Hitlera. Podobnych wpadek było znacznie więcej. Również w Polsce, gdzie dorysowywano na przykład nieistniejące autostrady.

Kilka tygodni temu minęło 11 lat od powstania Google Maps. Jak serwis wyglądał na początku swojej kariery i czy bardzo różnił się od obecnej wersji zobaczcie sami.